Oglądałam sobie My little pony i w wersji polskiej Applejack produkuje sok, a w angielskiej Cider. Podobno zwykły cydr to napój alkoholowy a Apple Cider to sok jabłkowy, ale mówią cider. Nie dodając nic o jabłkach. Dziwne, przecież to bajka dla dzieci.
Od dziecka chciałam być pisarzem, autorem powieści i wierszy. W gimnazjum pisałam wątpliwej jakości wiersze i fanfiki. Po tym czasie okazjonalnie pisałam wiersze, ale doszłam do wniosku, że nie ma szans na zostanie wojownikiem pióra. Wszyscy wielcy poeci zaczęli odnosić sukcesy dość wcześnie; jako młode osoby wydawali tomiki poezji i publikowali powieści na łamach gazet. Wysyłałam swoje wiersze do czasopism, ale nie chciano ich przyjmować lub w ogóle nie odpisywano. Doszłam ostatnio
@poorepsilon: Rób co kochasz i tyle, a porównywać się do wybranych przez los albo geniuszy to nie jest za rozsądne. Ja lubię rysować, wychodzi średnio, ale sprawia mi to frajdę, więc nie wiem po co mam przerywać.
@poorepsilon: Dalem ci plusa w sumie. W zamian daj nam to opowiadanie co to go piszesz, to może ocenimy, bo być może jesteś dla siebie zbyt ostra. No i nie traktuj tego na początek, jako przyszłego głównego źródła dochodu. Aha, i pamietaj - wszyscy wielcy artyści najpierw lądowali w rynsztoku, a później - już po śmierci - zdobywali sławę.
Jednak idę drzemać. Świeca zgaszona, nie spali mieszkania. Od zawsze przed snem sprawdzam czy piekarnik i wszystkie palni są wyłączone. Jak byłam mała to pijana mama poszła spać a my razem z nią, obudził ją wracający do domu tata, który powiedział, że prawie by nas zabila, bo zostawiła włączony piekarnik i coś w nim.
Słucham sobie odcinek po odcinku audycji radiowych Jerzego Bralczyka Slowo o słowie. Nagrania przyjemnie wypełniają przestrzeń dźwiękiem, tak jak świeca jabłko cynamon zapachem. Włączę simsy i będę grać, może coś do ucha trafi.
Pytanie nie brzmi czemu istnieję tylko czy. Nie wiem czy moje życie jest realne, ale nie chce nazywać go symulacja, bo słowo kojarzy mi się raczej technologicznie.
Pora na rozdział 1B z książki English File B1+ Chyba i tak kupię wersję papierową, bo wewnątrz niej jest kod dostępu do platformy edukacyjnej z dodatkowymi materiałami i zadaniami.
Wróciłam z godzinnego spaceru i fajnie, po skończeniu opowiadania Wiatronogi Lwa Tołstoja słucham sobie Jeść!! od Jerzego Bralczyka. Nie wiem czy opublikuję wpis o nim na bookmeter, ponieważ trochę się wstydzę czytać książki, które nie są powieściami lub podręcznikami. Dziwię się książkom z kategorii "popularnonaukowe" sama nazwa mnie odstrasza i sprawia, że nie chce mi się po nie sięgać. Książka Jeść to nauka o języku polskim, językoznawstwo i etymologia, ale ech, raczej
Oglądam na nowo My Little Pony Friendship is magic I doszłam do smutnych wniosków. Wygląda na to, że księżniczka Celestia, księżniczka Luna i Discord są nieśmiertelni lub przynajmniej długowieczni. Smuci mnie to, że zwracają uwagę na obecnie żyjące kucyki i się z nimi zaprzyjaźniają, one umrą, dzieci ich dzieci umrą, a oni będą trwać w swoim nieskończonym życiu. Aby oszczędzić sobie bólu z powodu odchodzenia bliskich kucyków raczej powinni odciąć się od
@poorepsilon: lepiej kochać i stracić niż nigdy nie zaznać miłości.
Odnosi się też do przyjaźni (bo to i to to magia.. zresztą przyjaźń u greków to też miłość tylko używają innego słowa na to).
Tak więc nie widzę w tym nic złego, Celestia i reszta jest pewno już przyzwyczajona, że nic nie jest wieczne i trzeba się z tym pogodzić bo to część życia i cieszyć się z chwil które
@poorepsilon: O ile kojarzę starożytni Grecy rozróżniali 5 różnych rodzajów miłości. A propo ponurych myśli, można, a nawet trzeba je czasem mieć, aby zachować trzeźwość myśli i osądu, ale nie wolno pozwolić, aby zasłoniły one to co piękne i dobre.
Szkoda, że na disney plus nie ma żadnej produkcji po rosyjsku. Jeśli nie robią tego ze względu na użytkowników z Rosji, w wyniku zaistniałeś wojny, powinni to roić z szacunku dla obywateli Ukrainy mówiących po rosyjsku.
Dziwne, przecież to bajka dla dzieci.