Mirki, dawno tutaj nie zaglądałem, a do tego zawsze byłem typem który raczej czytał niż komentował xD teraz jednak liczę na waszą pomoc i wykop-efekt.
Ogólnie w samolocie z Mombasy (Kenia) była niezła inba. Powrót zaplanowany na piątek, 17.09.2021 na godzinę 20.45 czarterem z Enter Air (wycieczka wykupiona z Rainbow) Kiedy część pasażerów była już na pokładzie (ja jeszcze czekałem w rękawie) nagle samolot zaczyna się dymić :D no to myk, ewakuacja (ja tego nie słyszałem, ale kapitan podobno już obsrał zbroję) . Wysadzili nas na lotnisku i w sumie nie wiadomo co robić. Rezydent z biura nie może wejść na lotnisko, ogólnie #!$%@? wie o co chodzi...
@LibertadParaTodos: belmondo juz Ci wyjasnil - to sa te detale. Tak samo bez sensu sa maseczki na mecie Tour de France skoro peleton jedzie bez ale z drugiej strony przecietny widz kopanej ma iq podobne do trawy na boisku wiec jesli nie lekarz, nie minister, to moze chociaz pilkarz go jakos przekona?
Pracuje w służbie zdrowia w tomografii. Badam coraz więcej ludzi po Covidzie sprawdzając zmiany w płucach. Takie obrazki to codzienność. Foto dla tych co nadal nie wierzą w wirusa. Zdrowe płuca u góry, dolne po przebytym covidzie ( mniej więcej ta sama wysokość przekrojów). Z fartem miruny
@Student_AWAS: mimo ujemnego wyniku, płuca nadal wygladają jak przy świeżym zapaleniu płuc. Ludzie skarżą się na ogromne duszności, ból i gniecienie w klatce. Są też osoby które po Covidzie maja całkiem zdrowe płuca ale tych jest zdecydowanie mniej.
Ja prawdopodobnie też przeszedłem. Jeszcze w listopadzie 2019r.
@DmNQ193: Wiesz, ta wypowiedź wrzuca Cię do wora razem ze spiskowcami. Zachorowałeś prawie przed pojawieniem się choroby. No gratulacje. Dlatego nie wiem, jak bardzo poważnie traktować cały Twój post.
"Przeżyłem! A wraz ze mną wszyscy pacjenci, którymi wspólnie z zespołem się zajmowaliśmy, co w tych trudnych czasach, jest swego rodzaju sukcesem. Okiem Fiałka – obraz po dyżurze medycznym (bardziej pasuje – po wojnie) Wczoraj pełniłem całodobowy dyżur medyczny w szpitalnym oddziale ratunkowym szpitala powiatowego. Mam kilka przemyśleń, którymi się z Wami podzielę. 1. Organizacja szpitali jest dramatyczna, nieprzemyślana i zwyczajnie niebezpieczna: szpital powiatowy, w którym pracuję, nie jest wyznaczony jako tzw. szpital covidowy. Co to znaczy? Że przywożeni są pacjenci „czyści”, czyli niepodejrzani o zakażenie SARS-Cov-2 oraz – z powodu braku miejsc w innych placówkach medycznych – również pacjenci zakaźni – podejrzani o zakażenie nowym koronawirusem. Wczoraj takich pacjentów było łącznie 8 (poza kilkunastoma niepodejrzanymi o zakażenie), co sprawiło, że mały, powiatowy szpital przekształcił się w ośrodek wojny, a jej obraz macie na zdjęciu. 2. Nie ma miejsc: pomimo obietnic o tym, że Szpital Narodowy działa czy inne szpitale przeprofilowały się na covidowe, jest ściemą. Chcieliśmy przekazać pacjentów z typowymi dla COVID-19 zmianami w płucach do innych placówek – bezskutecznie. Narodowa ściema szumnie nazwana Szpitalem Narodowym nie działa, a inne szpitale są wypchane pacjentami po kokardę.
Jesteśmy Kubota, czyli dokładnie ta marka, która ponad 25 lat temu wjechała do Polski z najbardziej legendarnymi klapkami jaki ten świat widział. Od jakiegoś czasu lurkujemy na wykopie i dziś nadszedł czas by założyć konto ( ͡°͜ʖ͡°)
Żeby się odpowiednio przywitać robimy #rozdajo! Mamy dla Was trzy pary klapków Kubota Rzep. Losowanie przez #mirkorandom jutro w okolicach południa. Zielonki biorą udział, ale tylko konta
Wykopki, Taka sytuacja. W styczniu zarezerwowałem pobyt w apartamencie w Zakopanem na najbliższy weekend 28-30.03. Żona ma urodziny i od kilku lat jeździmy zawsze w ostatni tydzień marca do Zakopca, tym razem stwierdziłem, że zaskoczę żonę i pojedziemy znowu ( ͡°͜ʖ͡°)
Co się stało to mówić nie muszę. Piszę zatem do firmy pośredniczącej w wynajęciu apartamentu o zwrot przelanego im wcześniej zadatku (~300 zł), niby zadatek ale według mnie powinni zwrócić, bo przecież nie są w stanie wywiązać się z umowy, a w takich sytuacjach zadatek jest zwrotny. Napisałem grzecznie pierwszego maila ale zaproponowano mi przełożenie terminu. Sęk w tym, że nie chcę. Apartament wynająłem pod kątem dużej grupy której w innym terminie nie zorganizuje. Napisałem zatem drugiego maila podpierając się art. 394 3KC, oraz uchwałą ministra z 13.03. Dwa dni bez zwrotki, dzisiaj dostaję maila: nie ma możliwości zwrotu zadatku, bo zakaz wynajmu został zniesiony. Możemy przenieść
@Koperek01: Chłopie tylko ciemny leming wierzy w brednie wielkiej walki rządu z epidemią i tego że rząd jest przygotowany do tej walki. Rząd miał dwa miesiące na to i cały czas bagatelizował sprawę, wolał dawać kasę na TVP, na limuzyny. Nawet gdy już opozycja chciała zwoływać zebrania aby gadać o wirusie to rząd miał to w dupie, a ich członkowie mówili że grypa jest większym zagrożeniem, nie należy się bać
widuje tutaj co najmniej kilkanaście wpisów dziennie pt "stomatolodzy pozamykali gabinety i maja nas w dupie". Chciałabym tą kwestię wyjaśnić - to nie stomatolodzy mają Was w dupie, tylko Ministerstwo Zdrowia. Parę dni temu dostaliśmy jedynie mgliste zalecenie, że możemy pozamykać gabinety i przyjmować tylko sytuacje nagłe. Poza POZ i szpitalami Ministerstwo nie planuje zaopatrzać placówek medycznych w sprzęt ochrony osobistej, mają sobie radzić same.
Wystosowaliśmy pismo do Ministerstwa żeby wydało jakieś zalecenia odnośnie przyjmowania pacjentów w obecnej sytuacji, a szczególnie tych będących w trakcie kwarantanny lub zarażonych koronawirusem. Gdzie mają się odbywać dyżuru, na jakiej zasadzie, kto ma przyjmować, jak będzie to rozliczane, jak mamy się zabezpieczać, jakie procedury wdrożyć w gabinetach, w których będziemy dyżurować. Były nawet pomysły samych dentystów na temat utworzenia tych ośrodków, w których lekarze - ochotnicy będą przyjmowali, pod warunkiem zapewnienia odpowiedniej ochrony.
Ja chciałem tylko dodać, że jesteśmy najbardziej eksponowaną grupą zawodową, a w sprawie zakupu sprzętu ochronnego zostaliśmy zrównani z szarym człowiekiem z ulicy. Od tygodnia trwają apele środowiska stomatologicznego o utworzenie ośrodków dla pacjentów z bólem, lekarze dentyści deklarują, że na ochotnika pracowaliby w takich miejscach po odizolowaniu się od rodziny, mając pełną świadomość tego, że prawdopodobnie zachorują. Warunkiem byłoby zapewnienie bezpieczeństwa pacjentom, ponieważ podczas pracy tworzymy aerozol, który
Pracujemy wraz z ekipą naukowców data science z Politechniki Wrocławskiej oraz 22 innymi osobami z wrocławskich software house'ów nad modelem, opartym na mobilności mieszkańców, który potencjalnie pozwoli wyliczać prawdopodobieństwo zakażenia się #koronawirus. Docelowo zamierzamy wystawić to w apce na Androida.
Wysłaliśmy już wniosek do Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, ale potrzebujemy osób do setu uczącego. Do testów rozwiązania potrzebne są dane z plików JSON, które są zapisane w Twoim telefonie. Wystarczy je pobrać i wgrać tu: http://bit.ly/stopthepandemic
Mirki, dawno tutaj nie zaglądałem, a do tego zawsze byłem typem który raczej czytał niż komentował xD teraz jednak liczę na waszą pomoc i wykop-efekt.
Ogólnie w samolocie z Mombasy (Kenia) była niezła inba. Powrót zaplanowany na piątek, 17.09.2021 na godzinę 20.45 czarterem z Enter Air (wycieczka wykupiona z Rainbow)
Kiedy część pasażerów była już na pokładzie (ja jeszcze czekałem w rękawie) nagle samolot zaczyna się dymić :D no to myk, ewakuacja (ja tego nie słyszałem, ale kapitan podobno już obsrał zbroję) . Wysadzili nas na lotnisku i w sumie nie wiadomo co robić. Rezydent z biura nie może wejść na lotnisko, ogólnie #!$%@? wie o co chodzi...
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/polski-samolot-ladowal-awaryjnie-w-etiopii-wczesniej-zapalil-sie-na-lotnisku/565snfn.amp