Dlaczego wśród Polaków zawsze dominuje takie wyśmiewanie mniej popularnych sportów? Zamiast cieszyć się ze zwycięstwa sportowców, którym się kibicuje zawsze musi do tego dojść jeszcze d-------e innym. Totalne deprecjonowanie wartości sportów, w których jesteśmy dobrzy. Rzut młotem jest przecież częścią lekkiej atletyki i jakby Fajdek był mistrzem świata w choćby biegu na 400m 5x z rzędu to każdy by się zachwycał.
Natrafiłem u którejś z bogiń biznesu online na fragment notatek podopiecznych
"Co możesz sprzedać żeby móc wystartować?" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: sprzedajcosbro
PobierzDalej chyba naprawdę nie warto XD