"Skończyłem dzisiaj staż na hematologii dziecięcej, w ciągu którtkich sześciu tygodni 3 razy miałem nieprzyjemność widzieć zbawienny wpływ pana Jerzego Z. na swoich klientów, czy raczej ich dzieci które zostały pokarane przez Boga tępymi rodzicami. W zeszłym tygodniu trafiła do nas na cykl nastoletnia dziewczyna bez nogi, nazwijmy ja Krysia. W zeszłym roku rozpoznano u niej osteosarcoma o dosyc nietypowej lokalizacji (stopy). Jej domorosla lekarzo-mamusia Grażyna nie zaufala na tyle konowalom
@rrdzony j--------e to jest przerażające. Przerażające tym bardziej, ze mój narzeczony - przyszły ojciec moich dzieci - jest zafascynowany antyszczepionkowym ruchem od wielu lat, sam ostatniej szczepionki na 18 urodziny nie przyjął. Co do tej candidy - też jezdzil do jakiegos znachora zeby to "wyleczyc" super dietą, którą jak zobaczyła to moja matka dietetyk to sie rozesmiala. I kropelkami, które w zasadzie były wodą. Alergie leczy poprzez trzymanie kulek pana znachora,
@rrdzony tak, ja wiem. Choć narzeczony mnie namawial zeby to leczyć, bo to groźne i powoduje otyłość. Nawet byłam z nim na trzymaniu kulek znachora i gadalam ze znachorem, bardzo przekonujący człowiek. Pytam, skąd to wszystko wie i jak to sprawdzic -'poleca WŁASNE książki. Super źródło bulwo Twierdzi ze przywlókł ten rodzaj "medycyny" z niemiec. Eh ta moda z zachodu.