Brak snu, tygodniami brak snu. Syf, brud w głowie mentalny trup. Brak sił na jakikolwiek ruch. Jak słup soli rozbity o bruk, byłem tam. Miły Bóg w czarnym świecie białych dróg i twardziela miałem look i oczy zimne jak lód. I gdybyś odwiedzał to samo miejsce kiedyś, to wypierdalaj stamtąd i za dużo nie myśl.
Kto bardziej niszczy nasz kraj?