Ech Maryla, niestety nie zasługujesz na moją uwagę, bo z pierwszego zdjęcia aż bije k-------m po oczach, ewidentnie chcesz komuś obsmyczyć knagę a nie znaleźć prawdziwą miłość z romantycznym stulejarzem. Oralna fiksacja jaką obdarzasz swoją butelkę jednoznacznie o tym świadczy. Poszłabyś lepiej do pierwszego lepszego klubu, weszła z przygodnie spotkanym Mirkiem do łazienki i obciągneła po same kule zamiast mącić w głowach biednym anom i toczyć nasze szą rakiem atencji. Ale skoro
Ej, wymyśliłem fajną grę w którą możemy sobie tutaj na mirko zagrać, otóż przybliżam jej zasady, dawajcie plusy jak wam odpowiada i piszcie co myślicie, jak się zbierze więcej ludzi to można zrobić jakieś mirkowe mistrzostwa czy coś (będę wołał wszystkich plusujących), wracając do zasad : 1. z
Opowiem wam historię która mi się przytrafiła. Jestem ze wsi, czyli zwykłym z-------m wsiokiem, k---a mać czemu mnie tak bóg ukarał, ale c--j w to, mamy wielkie pole na którym rośnie rzepak. W---------e jest to, że mój stary zawsze, ale to k---a ZAWSZE, przy niedzielnym obiedzie u wujka Staszka p------i o tym rzepaku, że to jest przyszłość, a to że wszystkie samochody będą jeździć na bio paliwie, a to że rzepak to