Przypominam wszystkim starym i nowo przybyłym koneserom naszego memicznego, patologicznego tagu, aby przypadkiem nie obiło się echem przez bany. Odwiertczyk analny aka bestia z Siedlec, prowadził samochód pod wpływem środków odurzających bliżej nieznanego pochodzenia, co transmitował na żywo. Z jeszcze mniej znanego nam powodu @Moderacja pousuwała wszelkie materiały powiązane z tym przestępstwem (tak, to było przestępstwo, za które ludzie trafiają do pierdla). Zarówno jazdę pod wpływem, jak i przykładanie ręki do
@Bezszelestnie: MIalo nie byc rafatusowej patologii w internecie i jakby tak sie stalo to i tag by stanal, tak jak bylo gdy zniknal i udawal nawróconego.
@Dylanek666: Ciekawe spostrzeżenia. Ja natomiast uważam, że jednak miał minimalną szansę na zmianę swojego prostackiego żywota. Sam znam ludzi, którzy wyjechali z patologii (pozdrawiam serdecznie ulicę Węglową) do zwykłej roboty i jednak po kilku latach choć nie zmienili się magicznie w uniwersyteckich profesorów, to jednak jakiś ogar nastąpił w ich życiu. Niestety jak widać nasz książę z altanki herbu strapon BigBen nie miał nigdy zamiaru nawet przemyśleć swojego zachowania...