czasem wydaje mi się, że jestem na tagu persona non grata, osobnik skompromitowany, uznany za oskiego bądź intruza - i to mimo że nie należę raczej do szczególnie rozpoznawalnych użytkowników, po prostu od dzieciaka się często zastanawiam co inni o mnie pomyślą, czy nie podśmiewają się ze mnie, czy nie zamierzają czegoś złego #przegryw
lepiej się czuję w tłumie, gdzie jestem nieistotną częścią masy niż w miejscu gdzie znajdują się pojedyncze osoby, włącza mi się wtedy lęk przed bykownictwem, spojrzeniami, czuję się jakbym był w centrum uwagi #przegryw