@brammerfin: miło to słyszeć. Powiem szczerze wiem jaką jestem osobą. Ten wpis tak naprawdę jest zbędny, bo wątpię, aby ktoś kto nas nie zna mógł się wypowiedzieć. Każdy rozumie pewne treści inaczej. Jestem jednak ciekawa czego pragną od #rozowepaski te uczuciowe #niebieskiepaski, ale tylko te poważne #niebieskiepaski , czyli starsze niż 25 lat.
@mohtak: zależy jakie masz doświadczenie. Jeśli kobieta chce czasem usłyszeć, że jest kochana czy tez że si ę podoba jest złe, to ok. Czasem jakieś czułości są są wskazane. A co do wrażliwości powiedz proszę jak to rozumiesz. Ja jestem uczulona na jakieś sprawy, w których się zawiodłam.
Każdy facet jest inny, ale niby taki sam jak reszta. Mój #niebieskipasek jest po prostu bardziej inny niż reszta. Tak naprawdę wiem, że inni faceci są inni, więc nie musimy już w tym brodzić. Pozdrawiam Was i dobrego, miłego życia.
@poszukiwacz_zaginionej_warki: z mojej strony jest jak piszę, jednak co w jego głowie tak na serio siedzi - nie wiem. Powiedział jedynie, że pisze bo lubi. Tutaj raczej gadamy o feelsach, tylko że wiecie, że jesteśmy razem. Czym to się różni od wypowiedzi w stylu - ja nie rozumiem swojego różowego, co dalej?????? Pomóżcie;( P---ą nie jest. Wierz mi na słowo - pierogi wyglądają zuuuupełnie inaczej ;)
@poszukiwacz_zaginionej_warki: Widocznie wiesz coś czego ja nie wiem - napisz mi proszę co o mnie powiedział. Może już skasował. Poza tym ludzie piszą tutaj co chcą cały czas - tylko że anonimowo. Ja nie mam niczego do ukrycia. Nie opowiadam o swoim życiu, codzienności, nie mam vloga na youtubie, napisałam tylko to o czym myślę. Może to komuś pomoże? a może ktoś utwierdzi się w swoich przkonaniach bardziej, jak np.
Jestem jednak ciekawa czego pragną od #rozowepaski te uczuciowe #niebieskiepaski, ale tylko te poważne #niebieskiepaski , czyli starsze niż 25 lat.
A co do wrażliwości powiedz proszę jak to rozumiesz. Ja jestem uczulona na jakieś sprawy, w których się zawiodłam.
Tak naprawdę wiem, że inni faceci są inni, więc nie musimy już w tym brodzić.
Pozdrawiam Was i dobrego, miłego życia.
Tutaj raczej gadamy o feelsach, tylko że wiecie, że jesteśmy razem. Czym to się różni od wypowiedzi w stylu - ja nie rozumiem swojego różowego, co dalej?????? Pomóżcie;(
P---ą nie jest. Wierz mi na słowo - pierogi wyglądają zuuuupełnie inaczej ;)
Poza tym ludzie piszą tutaj co chcą cały czas - tylko że anonimowo. Ja nie mam niczego do ukrycia. Nie opowiadam o swoim życiu, codzienności, nie mam vloga na youtubie, napisałam tylko to o czym myślę. Może to komuś pomoże? a może ktoś utwierdzi się w swoich przkonaniach bardziej, jak np.