nieprzypadkowo via Android
Mam to w dupie. Nie mam pieniędzy i energii na dzieci. Zostałem przeżuty przez polski system edukacji, żebym mógł teraz grzecznie pracować na zyski banków i innych grup, które już nie wiedzą, co robić z nadwyżkami pieniędzmi. Nie wierzę w przyszłość. Czekam na śmierć, a jak w międzyczasie system się zawali to naszykuję sobie popcornu. Powodzenia.



