
n-i-k-a
@sqach: muszę swoje trzy grosze dorzucić. Pracuje w szkole, jestem psychologiem i nadpobudliwość to nie do końca jest nasz wymysł. Nie chce generalizować, ale najgorsze jest podejście rodziców, którzy każde złe zachowanie dzieciaka traktują "a może on jest nadpobudliwy / może zaburzony w sferze emocjonalnej / zaburzony w sferze społecznej itp". Błędy wychowawcze rodziców zazwyczaj można by wyprostować, tylko rodzicom się nie chce, albo nie mają czasu tłumaczyć dzieciakom w
