Tak sobie wczoraj pomyślałem, że obecna sytuacja w Niemczech przypomina pod pewnymi względami pierwsze trzy części Gwiezdnych Wojen. Można także zauważyć pewne analogie do historii Niemiec. Jak ja to widzę?
Kanclerz AM, pozwala by kraj (i resztę Unii) zalała fala imigrantów często wrogo nastawiona do Europy. Jak wiemy ten wielki ruch ludności wygląda na dobrze zorganizowany. Czy jest możliwe, że całą akcją kierują grupy powiązane z władzami UE? Uciszając media i kontrolując policję
Kanclerz AM, pozwala by kraj (i resztę Unii) zalała fala imigrantów często wrogo nastawiona do Europy. Jak wiemy ten wielki ruch ludności wygląda na dobrze zorganizowany. Czy jest możliwe, że całą akcją kierują grupy powiązane z władzami UE? Uciszając media i kontrolując policję