mam problem z gwarancją od Sony'ego. 8 miesięcy po kupnie telefonu Sony Xperia Z3 Compact zepsuł mi się aparat fotograficzny - tylny. Zepsuł się mniej więcej w czasie aktualizacji systemu Android. Przy tym też zaczęły świrować inne aplikacje jak np. latarka - nie dało się jej wyłączyć. Ponowne resetowanie ustawień i wgrywanie aktualizacji nie pomogło we wszystkim, aparat fotograficzny nadal nie działał (czarny ekran) więc dokładnie po roku wysłałam go na
@Volki: Czy oświadczenie gwarancyjne to są "warunki gwarancji", które dostałam wraz z telefonem w postaci ala broszulki z pieczątką i datą sklepu, od którego kupiłam telefon czy to mogło być coś, co bezwiednie zaakceptowałam na ich stronie www wysyłając im telefon do naprawy? Ktoś mi powiedział, że musiałby to być punkt w prawie konsumenckim, żeby mogli mi te opłaty nałożyć, które powinno być ponad wszystkimi regulaminami, które sobie oni stworzyli.
@Volki: @sapieha: Sony odpisało mi po tym jak już zapłaciłam za zwrot nienaprawionej komórki. Okazało się, że ktoś otwierał komórkę w środku i coś w niej robił... Problem w tym, że ja nigdy telefonu nie otwierałam (nie ma wymiennej baterii czy coś takiego, telefon był wodoodporny) i myślę, że Sony zrobiło to specjalnie, by nie musieć oddawać mi kasy czy wymieniać na nowy telefon... Telefon kupowałam z morele.net,
@Volki: Oddałam sprawę dzisiaj do rzecznika. Na razie kontynuuję z Sony, gdyż usłyszałam, że to nie pierwszy raz, gdy takie firmy robią coś takiego. Oni też nie mają mocnego jasnego dowodu, że telefon był już kiedyś otwierany. Telefon dostałam rok temu nowy i pachnący, także pośrednik morele.net też zapewne będzie mi odmawiał gwarancji zwalając winę na Sony'ego. Jestem skłonna powiedzieć, że to właśnie Sony robi z klienta idiotę, gdyż łatwo
Mirki, dojechałem :) 297 km w sumie, jechałem 2 dni - czwartek od 8.30 do aż się ściemni, w piątek od 6 rano do 19 wieczorem. Spałem w namiocie w szczerym polu, po drodze robiłem sobie przerwy, nie goniłem nigdzie. Widoki miałem na prawdę przednie ( ͡°͜ʖ͡°) Warto było ćwiczyć dwa tygodnie przed wyjazdem - myślałem że w znaki najbardziej dadzą się kolana i uda - jednak najbardziej to
@szancik: nie był to wyścig, ale czasami ciężko było z całym ciężarem (sakwami) wdrapać się na przełęcze. Czasem kolana/nogi bolały, ale była to kwestia odpoczynku czy lżejszego dnia i było wszystko okej :) Gorzej z tyłkiem, po jakichś 7 miesiącach trudniej było go utrzymać w jednej pozycji na siodełku :)
Czesc! Nazywam sie Sylwester. Moglbym napisac, ze jestem mlody i glupi, ze kazdy cos odwalal w mlodosci, ale narazilo by mnie tylko na smiesznosc. Ja jestem po prostu kretynem, ale zaczne od poczatku.
Podczas przegladania internetu znalazlem ciekawa strone z tanimi lotami. Nigdy nic tam szczegolnego nie szukalem, po prostu lubialem ogladac zdjecia i marzyc o odleglych krainach. W moje trapowskiej duszy, zawsze byla chec by posmakowac choc troche w zyciu egzotyki.
@vilgee: Tajlandia chyba często zmienia zasady wizowe. W każdym razie w ciągu ostatnich 4 miesięcy pokonałam droga lądową dwa razy granicę, raz z wcześniej wyrobioną wizą turystyczną, czyli pobyt na dwa miesiące, a raz wizę dostałam na granicy, czyli pieczątkę na 15 dni. Nic ode mnie nie chcieli, w pierwszym przypadku tylko kasę i zdjęcie ;) Przebywam teraz z Polakami, którzy sobie tu pomieszkują na wizie turystycznej - co jakiś
Wróciłem nie dawno z Tajlandii. Jest gorąco w ciul. Kokos ze słomką to najlepsza rzecz pod słońcem. Najlepiej jadać w tych restauracjach do których wg. naszych zachodnich standardów powinien wpaść sanepid ( ͡°͜ʖ͡°). Pad Thai i zupa Tom Yum!!!! Piwerko w sklepach dość drogie. Bardzo dużo tajów umie się dogadać po angielsku. Kierowcy taksówek i tuk tuków to naciągacze. Cholerni naciągacze. Naleśniki z bananem i czekoladą
Leciał ktoś z Was z/do Bangkoku liniami Ukrainian International Airlines? Jak wrażenia?
Co do taksówek to w turystycznych miejscach trzeba trochę naszukać się taksówki, która zgodzi się na "taxi-meter". Kierowcy mają różne wymówki, aby tylko nie włączyć tego urządzenia :)
Dostałem MMS z nieznanego numeru - podłapała zarzutkę i mi odpisała, więc się pewnie nie ogarnęła, że pomyliła numery. Co jej teraz proponujecie odpisać? ( ͡°͜ʖ͡°) #zarzutka #smsodnieznajomego #sms
@goolek: ja od marca pedałuję do Chin (i dalej) z Polski na rowerze;) obecnie za parę dni przekraczam granicę Turkmenistanu. Pozdrawiam :) ps. fcb: Balagan w sakwach :)
@full_throttle: tak :) ale na takiej wyprawie zawsze spotkasz innych rowerzystów, jest ich tu w Azji naprawdę mnóstwo! Jeden gość wyruszył sam z Europy (powiedzmy, że na tym etapie jechał do Teheranu), ale właściwie tylko parę dni pedałował sam - oczywiście wszystko zależy od Ciebie - z kim i jak długo chcesz dzielić trasę i przygody :) Pozdrawiam!
@szancik: ciężko policzyć teraz. Zakładaliśmy około 30zł za dzień dla dwóch osób, ale w sumie wychodzi często więcej za jedzenie. Muszę przyznać, że spodziewałam się, że będzie taniej w Azji czy na Bałkanach, a właściwie nie jest. Niektóre produkty są tańsze, ale inne droższe. Nawet Iran różnie cenowo wychodzi (np. dzisiejszy kurczak z rożna kosztował ok. 35zł, ale mała cola w barach wszędzie kosztuje 1zł), chociaż akurat tutaj ludzie są
mam problem z gwarancją od Sony'ego.
8 miesięcy po kupnie telefonu Sony Xperia Z3 Compact zepsuł mi się aparat fotograficzny - tylny. Zepsuł się mniej więcej w czasie aktualizacji systemu Android. Przy tym też zaczęły świrować inne aplikacje jak np. latarka - nie dało się jej wyłączyć. Ponowne resetowanie ustawień i wgrywanie aktualizacji nie pomogło we wszystkim, aparat fotograficzny nadal nie działał (czarny ekran) więc dokładnie po roku wysłałam go na
Telefon kupowałam z morele.net,
Telefon dostałam rok temu nowy i pachnący, także pośrednik morele.net też zapewne będzie mi odmawiał gwarancji zwalając winę na Sony'ego. Jestem skłonna powiedzieć, że to właśnie Sony robi z klienta idiotę, gdyż łatwo