Cześć Mirki i Mirabelki ( ͡°͜ʖ͡°). Na wstępie małe info: piszę z konta, które ma 1.5 roku, ale moje stare, zbanowane konto miało ponad 15 lat. Byłem tutaj na długo przed szczytem ( -ami ), gdy Elfik robiła zdjęcia w zbożu ;). I nigdy nie myślałem, że przed 40-tką będę wrzucać taki wpis na Wykop - raczej faceci w moim wieku znajdują sobie różne spokojne zajęcia - szybkie auta, młode
@moganus-anonim: zajawka spoko, faktycznie lekko warhammerem trąci, ale to plus. Nawet dość spójnie, jednak ten początek z kołyską i grafika z gościem mocno AI - odstaje od reszty klimatem (trochę jak RDR2 i dziki zachód)
I to jeszcze wjechało na sam początek, kusiło żeby wyłączyć.
Gdybyś miał w wersji audio - mogłabym przesłuchać - albo sama dogram lektora AI (ostatnio brak czasu na siedzenie z książką :/)
@moganus-anonim: gratki, że CI się chce! Mnie po 40 na ferrari dalej nie stać, kochanek mi się już nie chce, a w ramach szaleństwa załapałem się na przepuklinę... Czuję się jak dziad...
Potrzebuję Waszej ekspertyzy, popcornu i może jeszcze poradnika „Jak przetrwać w handlu z Polakami”. Mam mały sklep internetowy i wpadł mi w ręce klient-legendarny cwaniak, co zrobił sobie ze mnie wypożyczalnię smartfonów. Schemat taki, że Apple i Samsung by się nie powstydzili: co dwa tygodnie zamawia za pobraniem, przed końcem 14 dni zwraca sprzęt i już bierze kolejny model. Słowo daję, typ ma chyba kartę stałego zwrotowicza, albo zniżkę na paczkomaty.
@moganus-anonim: Lepiej wysyłaj mu najpierw że towar jest niedostępny i będzie dopiero za miesiąc, potem przed samą wysyłką że przybył uszkodzony, potem że kurier nie przybył, urlop, błąd pracownika, powódź itp. Na końcu za każdym razem wysłać najgorszy egzemplarz z innego zwrotu albo coś tańszego niby jako błąd przy pakowaniu. Jeśli zamawia z tego samego konta anulować zamówienie po długim oczekiwaniu na realizacje.
Zacznij od zapoznania się z ustawą o prawach konsumenta, dyrektywą o ochronie praw konsumenta oraz ze stanowiskiem KE w sprawie tej dyrektywy.
A ogólnie to kupujący ma zwrócić towar w stanie niezmienionym. Zgodnie z prawem kupujący może testować towar tak samo jak robiłby to w sklepie stacjonarnym. Jeżeli kupujący zwraca ci telefon, który używał, to zwracasz mu tyle ile jest on warty.
I to jeszcze wjechało na sam początek, kusiło żeby wyłączyć.
Gdybyś miał w wersji audio - mogłabym przesłuchać - albo sama dogram lektora AI (ostatnio brak czasu na siedzenie z książką :/)
iii I'm happy
źródło: IMG_0897
Pobierz