Mirki, przez rok jadłem dietę pudełkową i zamiast schudnąć, przytyłem 5 kg.
Przez pół roku byłem przekonany, że to moja wina. Aż w końcu usiadłem i policzyłem jeden zwykły dzień z menu – wyszło jakieś 500 kcal ponad to, co powinienem jeść. I tak wybierałem dania przez calutki rok.
Bo jak masz wybrać dobrze? Kalorie są przy pojedynczych daniach, ale sumy z całego dnia nie ma nigdzie w panelu. Nikt ci nie powie, czy
@Hermeous_z_Urantii: Jasne, gotowanie jest lepsze i nie zamierzam się sprzeczać. Apka jest dla tych, którzy i tak zamawiają - jak gotujesz sam, po prostu nie jesteś moim targetem.
@darek-jg: Dodawanie mówi ci, gdzie jesteś - nie mówi, co wybrać. Przy kilkunastu opcjach na posiłek i pięciu posiłkach masz dziesiątki tysięcy kombinacji na jeden dzień, a wybrać trzeba tę, która domyka białko, mieści się w deficycie i pasuje do tego, co jadłeś wczoraj i co masz zaplanowane jutro. To nie arytmetyka, tylko układanie planu na tydzień.
@KosmicznyKotZNapedemAtomowym: Polski nie jest moim pierwszym językiem, więc teksty sobie poprawiam - z tego akurat tłumaczyć się nie zamierzam. A co do kartki: weź jutrzejsze menu z dowolnego cateringu, pięć posiłków po kilkanaście opcji każdy, i ułóż mi dzień na 1800 kcal ze 150 g białka. Nie sumę policz - wybierz. Napisz potem, ile ci to zajęło i czy zrobisz to jeszcze sześć razy w tym tygodniu.
@LightMenago: Nie twierdzę, że kłamią - nie o to mi chodzi. Nawet przy w pełni prawdziwych liczbach ktoś musi je zsumować i dopasować do konkretnej osoby, a tego catering nie robi i nie ma powodu robić.
@Lewusx: Zasadne pytanie. Szło po jakieś 200-300 g miesięcznie - zauważyłem, ale zrzucałem to na trening i stres, bo przecież "jadłem dietę". Dopiero jak usiadłem i policzyłem, zobaczyłem gdzie naprawdę jest problem.
@To_ja_moze_pozamiatam: Najlepsze pytanie w wątku. Wariant 1800 kcal to średnia całego wariantu, a nie Twojego dnia - konkretny zestaw ułożony z dostępnych opcji potrafi się od niej różnić o kilkaset kcal. Ale ważniejsze jest co innego: te 1800 nie zna Twojej wagi, treningu ani tego, że w standardowych wariantach białka zwykle jest za mało. Kalorie to jeden parametr - wybór dania to decyzja o białku, tłuszczu i o tym, jak
@Gleacher: Trafione o tyle, że apek do liczenia są setki. Tylko one wszystkie każą ci wpisywać jedzenie i pokazują wynik po fakcie. Moja robi odwrotnie: zaciąga menu z cateringu i mówi, co wybrać z góry - pod cel i pod cały tydzień. Liczenie jest skutkiem ubocznym, nie produktem.
Przez pół roku byłem przekonany, że to moja wina. Aż w końcu usiadłem i policzyłem jeden zwykły dzień z menu – wyszło jakieś 500 kcal ponad to, co powinienem jeść. I tak wybierałem dania przez calutki rok.
Bo jak masz wybrać dobrze? Kalorie są przy pojedynczych daniach, ale sumy z całego dnia nie ma nigdzie w panelu. Nikt ci nie powie, czy