Czaicie, że Pudzian w rzeczywistości nie pojechał na mecz do Berlina tylko pojechał pociągiem ze stacji Warszawa Centralna i wysiadł na Zachodniej? Niesamowita żenada, nie wiem czy większa ze strony tej firmy bukmacherskiej, że to wymyślili i zaproponowali Pudzianowi, bo nie stać ich na zapłacenie mu za cały dzień, czy Pudziana, że się na to zgodził. Na swoim fb publikował zdjęcia, że niby jest już przed stadionem, a w rzeczywistości go tam
Tak szczerze mówiąc, to czemu w ogóle są jakiekolwiek eliminacje do mistrzostw świata/Europy? Nie powinno być tak, że po prostu wszystkie drużyny które się zgłaszają to grają i tyle? xD #mecz