#mecz Podolinskiego uważałem za niezłego eksperta, który podawał wiele ciekawych informacji. Wszystko to trwało do momentu jak zaczął komentować mecze Legii, gdzie akurat mam trochę większe pojęcie o tym co się dzieje w klubie niż np. w Realu. I co się okazało? Otóż on po prostu p------i od rzeczy. Jego informacje były albo zmyślone, albo przeczytane u internetowych napinaczy. Koleś to zwykły pozer i dla każdego kibica najlepiej jakby wrócił

miki4ever









