W piątek rano pojechałem na dojrzeć budowę domu. Za nim jest duża hałda ziemi, którą trzeba będzie rozrzucić :-/ Zauważyłem, że kilka ulic dalej budują przepompownię ścieków i mają tam m.in 2 koparki, takie duże z łyżką z przodu i z tyłu. Poszedłem tam ubrany w spodnie w kant i koszulę.
Podchodzę do pierwszego robotnika i pytam, kto tu jest operatorem koparki; wskazuje mi chłopaka w okularach. Zaczynamy rozmawiać i mówię, że mam