Dzień 2 Minął już rok odkąd zacząłem swoją "przygodę z nofapem" Były momenty lepsze (90!), były i gorsze (7 dniowe ciągi). Ale wiecie co? Mimo wszysko jestem dumny z tego ile osiągnąłem, i że po tym wszystkim co przeszedłem, nadal prę do przodu, nie poddaję się i walczę dalej. Kochane mireczki, czas nadrobić zaległości. Przyrzekam, że tym razem dam radę zrobić 90. Nie może się nie udać. #nofapchallenge #nopornchallenge
7/90 Pierwszy raz od dłuuuuugiego czasu tak dużo (i nadal mało), bo trafiłem do szpitala i nie ma jak. Niby cieszy taki boost, ale przez długi czas nie będę mógł się wysilać, więc nie wiem jak się bedę rozładowywał ( ͡°ʖ̯͡°). No cóż, niedługo wychodzę, więc życie pokaże. Życzcie mi szczęścia mireczki! #nofapchallenge
1/150 Siema mirki, jeżeli uzależnienie od fapania jest złe głównie ponieważ wysoka dawka dopaminy jako nagroda bez pracy nas deprawuje, to nie lepiej zacząć się "leczyć" poprzez fapanie tylko w nagrodę (np. mega produktywny dzień w pracy, wysoka ocena z ciężkiego sprawdzianu), a dopiero po opanowaniu tego zacząć się odcinać (jak np. w przypadku internetu)? #nofapchallenge