@lisu92: Co za niespodzianka, pies Ferrariego który prawdopodobnie płaci procent wladcy dywanów, tak jak jego narzeczona prowadzi narrację odpowiadającą jego panu. Ciekawe czy coś za to dostał albo w nagrodę oddaje mniejszy procent czy ma w umowie prowadzenie narracji przygotowanej przez Ferrariego. W sumie to pewnie nawet nie Ferrariego tylko jego jeszcze niedawno chorą na raka matkę
@lisu92: No możemy to tysiąc razy napisać, tylko co z tego. Fame jest już tak rozpoznawalną marką, że i tak tę galę sprzeda dobrze, nawet bez konferencji. Ale beka, że jedyne przebłyski tej konfy to zrobiły obecnie twarze konkurencyjnych federacji, obaj zresztą swego czasu zbanowani przez Fame
źródło: comment_1668879727PYOTDY4Z2IAjWxQRcjqf99
Pobierz