Czy w Państwa odczuciu dopuszczalne jest manifestowanie w przestrzeni publicznej dźwięków związanych z intensywnym oczyszczaniem tylnej części gardła: mam tu na myśli charakterystyczne, donośne grrrr, wydobywające się z okolic nosogardzieli?
Oczywiście, dalsze postępowanie z tą wydzieliną to już kwestia wysoce intymna i pozostawiam ją poza dyskusją.
Niemniej jednak sam akt, a przede wszystkim jego akustyczna ekspresja, zdaje się nie przystawać do norm cywilizowanego współżycia społecznego. Na pewno kłóci się z zasadami savoir-vivre’u.
Oczywiście, dalsze postępowanie z tą wydzieliną to już kwestia wysoce intymna i pozostawiam ją poza dyskusją.
Niemniej jednak sam akt, a przede wszystkim jego akustyczna ekspresja, zdaje się nie przystawać do norm cywilizowanego współżycia społecznego. Na pewno kłóci się z zasadami savoir-vivre’u.











z fartem