Ten uczuć kiedy w pracbazie od rana nic się nie dzieje, więc postanawiasz sobie zrobić kawę i w tym momencie wszyscy się nagle złażą do Ciebie ze swoimi palącymi problemami a kawa stoi i stygnie i już wiesz, że nie wypijesz jej w spokoju.
Jeśli też tak komuś robicie to jesteście bardzo nikczemnymi ludźmi.
Przeczytałam właśnie felieton w Wysokich Obcasach:
"Śledzę dyskusję nad bilansem III RP (...) Słucham spóźnionych lamentów, że może źle się stało, kiedy po 89 uwierzyliśmy w podział na pracowitych ludzi sukcesu oraz leni i nieudaczników (...), że może zwiodły nas rozbuchany indywidualizm i przekonanie, ze każdy jest kowalem własnego losu.
Słucham i przypomina mi się Margaret Harkett.(...)
Ja nie wiem niech mi ktoś wytłumaczy co się dzieje z kobietami w pewnym wieku, że ich jedynym, podkreślam, jedynym tematem do rozmów staje się kto umar i nie żyje, kto na co choruje i kto ma ładniejszy nagrobek. I nie mówię tutaj o siwiutkich starowinkach, tylko o kobitach 60+, no jaką perwersyjną przyjemność mają silne, niestare kobiety żeby się tak dobijać nawzajem?
Zauważcie, taki przykładowy pan Wiesio z panem Stasiem jak się
@staa: Jest wiele niekontrowersyjnych tematów, które dotyczą wszystkich zebranych rozmówców, dlaczego skupiać się na tych najgorszych? Dlaczego sabotują się same, wskutek własnej, dobrowolnej decyzji? Czy w tym całym narzekaniu i umartwianiu się chodzi na pewno o to, że interesująca jest śmierć osoby znanej tylko z widzenia? Czy raczej to już taki styl bycia, który zabiera mnóstwo energii i niczemu dobremu nie służy? Ja widzę jednak różnicę pomiędzy rozmową o zwykłych,
@staa: Na pozór tak to wygląda - że to takie zdawkowe, nieangażujące rozmowy... A jednak taki temat nie jest dobierany przypadkowo, jest to może jakaś próba oswojenia się z nim. Jeśli ktoś czuje potrzebę rozwlekania takich tematów, gdzieś pomiędzy "co ugotuję na obiad", a "gdzie jaka promocja" to ja wyczuwam tam pewien niepokój.
Bo rzeczywiście tak jak mówisz - nagle umiera ktoś znajomy, może rówieśnik i pojawia się gdzieś na
Komorowski przed chwilą w kontrwywiadzie w rmfie zapytany o wybory:
Ja się przede wszystkim cieszę, że wygrała polska demokracja i polska samorządność
Mhm. Ponad połowa Polaków nie chodzi na wybory, głosów nieważnych mnóstwo, nieprawidłowości przy liczeniu na skalę niespotykaną do tej pory, tydzień czekania na wyniki, że o protestach i skargach społeczeństwa już nie wspomnę...
Ponad połowa Polaków nie chodzi na wybory, głosów nieważnych mnóstwo, nieprawidłowości przy liczeniu na skalę niespotykaną do tej pory, tydzień czekania na wyniki, że o protestach i skargach społeczeństwa już nie wspomnę...
Demokracja to partia, partia ma dobry wynik to demokracja wygrywa. Partia przegra to każda decyzja nowych będzie zamachem na demokrację i wolność, nie mówił nic o wolności?
Pan Piasecki chyba był trochę przytłoczony autorytetem moralnym swojego gościa, bo coś tam burknął, coś tam tupnął i powiedział dobra słucham ja ciebie cierpliwie... ;)
Jeśli jest Ci bliska idea ochrony życia nienarodzonych, jeśli chciałbyś pogłębić swoją wiedzę oraz przygotować się do prowadzenia profesjonalnych dyskusji ze zwolennikami przerywania ciąży (a może popierasz opcję pro-choice i chciałbyś poznać argumenty drugiej strony), Stowarzyszenie KoLiber zaprasza Cię na WARSZTATY PRO-LIFE.
Warsztaty odbędą się 15 listopada 2014 r. w godzinach 11:00 – 19:00 w siedzibie Stowarzyszenia KoLiber przy ul. Zgoda 4/6 w Warszawie. Naszymi prelegentami
@staa: Widzę, że nie tylko ja zwracam uwagę na takie drobiazgi. Każdy utwór Ciechowskiego to takie małe dzieło sztuki i niemało takich smaczków można znaleźć:)
Łatwo się domyślać przyczyn opisanej zmiany – można ją zapewne wiązać z utratą przez nasz kraj niezależności politycznej w wyniku kolejnych rozbiorów
@layla__: Domyślać się oczywiście jest łatwo, ale nie trzeba od razu mieć racji;) Niepodległość, niezawisłość, niezależność – krótka przebieżka po różnych językach pokazuje, że to bardzo podobne słowa. Różnica leży w naturze zależności: niepodległy sąd nie musi oglądać się na aprobatę otoczenia (bierny nacisk z zewnątrz), niepodległe państwo
" Po wkroczeniu do Zamościa Niemcy utworzyli w mieście Judenrat. W 1941 r. całą ludność żydowską przeniesiono do getta na Nowym Mieście. Panowały tam fatalne warunki sanitarne. W marcu 1942 r. do zamojskiego getta dotarły alarmujące wieści z lubelskiego Judenratu. Rozpoczęła się tam brutalna akcja wysiedleńcza ("Aktion Reinhardt"). Ustalono, że Żydów z Lublina ładowano w pociągi i wysłano do Bełżca,
No przecież nie wytrzymię i muszę się pochwalić jaki superaśny fokozaparzacz do herbaty ostatnio dostałam od pewnego Wykopowicza! Ostatni raz taką radochę z prezentu miałam chyba za dzieciaka :)
Zapraszam wszystkich na pyszną herbatkę odmiany Milk Oolong - jest to odmiana o kremowo-mlecznym smaku, pije ją pierwszy raz i chyba właśnie się uzależniłam :)
Gdy w 2001 r Republika zakończyła nagrywanie materiału na nigdy niewydaną płytę Grzegorz stwierdził, że brakuje mu numeru pięć na cztery, walczyka. Rzutem na taśmę sam wymyślił sobie riff, usiadł i nagrał go.
Czasem tak wiele myśli przychodzi mi do głowy rankiem, kiedy wciąż leżę w łóżku, że schodzi całe rano, a bywa, że cały dzień i dłużej, zanim zdążę je wszystkie dokładnie spisać.
źródło: comment_GffI4Ptrh6HzGkLwksFQOcWHPQEetaUB.jpg
Pobierz