Jenyyyy. Taka sytuacja: Pojutrze idę jako partner na bal szóstoklasisty, bo mnie starsza kuzynka zaprosiła. Mój kolega co też miał iść dostał ospy parę dni temu. A ja nie miałem nigdy ospy!! I nie wiem czy mnie nie zaraził na sylwestrze. No ale na razie czuję się zdrowy mniej więcej. Ale! Dzisiaj zapałem do szkoły i nie poszedłem i wszyscy gadają, że dostałem ospy i dlatego mnie nie było. Jutro na próbie