Tak Warszawa topi pieniądze. W centrum już straszy wielkie jajo

W piątek o godzinie 12:00 na placu Pięciu Rogów w Warszawie odbyło się uroczyste odsłonięcie dwumetrowego jaja – instalacji zaprojektowanej przez artystkę Joannę Rajkowską. Jajo za 200 tys. zł miało wydawać dźwięki, a czy faktycznie tak jest? Sprawdził to reporter Salon24.pl.
z- 235
- #
- #
- #
- #
- #
- #
Co więcej, bez wydatków na kulturę i sztukę, nie mielibyśmy dzisiaj np. Łazienek, etc.
Po to istnieje budżet, żeby zawrzeć w nim wydatki z różnych dziedzin
Btw co uważasz np. o muzeach/ galeriach sztuki? Utrzymanie takich instytucji kosztuje miliony rocznie, czy też uważasz, że to zbędne wydatki? Chodzisz w ogóle do takich miejsc w Warszawie albo jak jedziesz gdzieś indziej?
Jest to ciekawostka, która przemówi i do dzieci i do dorosłych, np. turystów, którzy podejdą, zrobią zdjęcie, zainteresują się, zapamiętają jako coś ciekawego.
Co do kosztu 1 tys. to nie wiem skąd to wziąłeś. Niezorientowani ludzie często nie wiedzą ile tak na prawdę kosztują rzeczy z zamówień publicznych i uważają, że 200
Jest to w dużej mierze ciekawostka, która spodoba się turystom, przechodniom, w tym również dzieciom, i będzie jakimś punktem charakterystycznym na placu, który jest przecież położony w turystycznej części miasta.
A koszt 200
Nie mówię, że tutaj będą kolejki, ale zawsze przynajmniej jakiś ciekawy punkt, szczególnie, że jest tam nagłośnienie/ wibracje - ciekawy pomysł na rzeźbę.