@Outism0 Usłyszałem od historyka tamtego okresu w jednym wywiadzie, że cała ta szlachecka warstwa społeczeństwa, w tym np. Kochanowski, tworzyli w gruncie rzeczy z nadmiaru wolnego czasu. Jakkolwiek by to nie było nad wyrost, to trochę dało mi dało do myślenia. Samo świetne władanie językiem, nawet bycie inteligentnym, jeszcze nic nie wnosi, jeśli twoja twórczość nie ma w sobie kreatywności lub jakiejś wartości dodanej. Przynajmniej tak to trochę postrzegam, niezbyt przemawia
@kosiarz_: Takie same mam odczucia. Ten zmarnowany okres nastoletni, czyli podobno najlepszy okres w życiu, przeżyty w skrajnie negatywnych emocjach, chyba już zawsze pozostawił negatywne piętno na psychice
@Outism0 Nigdy nie czułem się komfortowo w swojej sylwetce, ze swoją twarzą, i zawsze tego świadomość i wzrok sprawiały mi chyba najwięcej bezpośrednio negatywnych emocji. Nawet wtedy jak miałem najniższa wagę w swoim życiu, forma przypomniałem wychudzonego członka obozu koncentracyjnego, a do zarysowanych rysów twarzy też mi było raczej daleko.
@kosiarz_: Ja też nigdy nie czułem się dobrze w swoim ciele i przez kilka cech, na które nie mam wpływu, chyba nigdy tego nie zaakceptuje, conajwyżej staram się to tolerować i nie pogłębiać kompleksów, ale ciężko, gdy porównuję się do innych osób
@kosiarz_: Mój 13 letni komputer prawdopodobnie wkrótce przestanie działać i tylko telefon mi zostanie. I tak nie gram w gry, ale przynajmniej przeglądanie internetu sprawia większy komfort