@PtakKuba: Szczepionki bazują na tym że patogen wolno mutuje. Zatem osoby zaszczepione powinny czuć się bezpieczne, gdyż musi nastąpić spora liczba mutacji żeby układ odpornościowy nie rozpoznał intruza (oddalił się w drzewie patogenów wystarczająco daleko). Zatem zarażenie od osoby nieszczepionej nie jest możliwe. Tak jest w teorii. A jak wygląda praktyka? Otóż osoby, które zostały zaszczepione chorują. I tyle jeżeli chodzi o skuteczność i sens szczepień. To jest kwestia sprawnego
Spotkajmy się w pół drogi! Beata Szydło o szczepionkach

Taka to jest logika: "Są rodzice, którzy pozwalają swoim dzieciom normalnie żyć. Ale przecież szatan i wielkie korporacje mogą czaić się wszędzie. Dlatego właśnie swoje dziecko trzymam w piwnicy. I nikomu nic do tego."
z- 37
- #
- #
- #