Siedzę już od paru lat w obszarze big data. Hajs wiadomo, chyba najlepszy ze wszystkich nisz w IT, ale pojawiają się powoli pewne rysy od strony technologicznej.
Widzę, że w miarę jak big data staje się coraz bardziej powszechna i coraz więcej ludzi w tym pracuje, to ciężar językowy przesuwa się ze Scali na Pythona. Widać to choćby po tym, jak rozwija się Spark, wyznaczający dzisiaj główne trendy w tym biznesie, a który
@kilemile: Tez siedze w big data i mam takie same spostrzeżenia. Mi powoedzieli wprost, ze piszą w pythonie bo taniej. Jak widzę ten kod, który jest produkowany to masakra. Wziąłem jedna rzecz i po dwóch dniach przyspieszyłem dziesięciokrotnie. Ci ludzie nie maja pojęcia o pisaniu funkcyjnym i optymalizacji.
@FortunaHej: Python to jest taki współczesny php, musisz się z tym pogodzić. To jest prosty do ogarnięcia język. Próg wejścia
@PrzegrywWykopek: Aha, czyli aplikacja w pythonie, która ma 3 miliony linii kodu, działa w HA bez przerwy od 5 lat to nie jest prawdziwe programowanie? Rozumiem, ze jesteś wielkim inżynierem oprogramowania i gardzisz wszystkim innym? Wielkie xD z pana „inżynierza”.
Trochę pokory, to, ze użyjesz czegoś innego niż python to nie oznacza, ze to co wyprodukujesz będzie automatycznie lepsze.
Zapytałem Cię dlaczego python według Ciebie to gowno, myślałem, ze masz
Widzę, że w miarę jak big data staje się coraz bardziej powszechna i coraz więcej ludzi w tym pracuje, to ciężar językowy przesuwa się ze Scali na Pythona. Widać to choćby po tym, jak rozwija się Spark, wyznaczający dzisiaj główne trendy w tym biznesie, a który
@FortunaHej: Python to jest taki współczesny php, musisz się z tym pogodzić. To jest prosty do ogarnięcia język. Próg wejścia
Trochę pokory, to, ze użyjesz czegoś innego niż python to nie oznacza, ze to co wyprodukujesz będzie automatycznie lepsze.
Zapytałem Cię dlaczego python według Ciebie to gowno, myślałem, ze masz