Jak radzicie sobie z potrzebą bliskości? Aktualnie już 2 miesiące po rozstaniu mam ją przeogromną. Nie, że nie radzę sobie tylko z tym stanem rzeczy tylko też z życiem. W ogóle mnie ono nie cieszy. Budzę się z bólem emocjonalnym, stresem, lękiem i towarzyszy mi to cały dzień.Prawie wszystkie rozmowy z ludzmi,które prowadzę w ogóle nie są pozytywne. Bardzo potrzebuję ludzi pozytywnych w okół siebie i wtedy też podczas takeij rozmowy na
@trzeciSLAW: W tym roku będzie już 6 lat, idzie się przyzwyczaić, szczególnie że moja była znalazła szybko drugiego gacha a po nim wielu innych, więc tym bardziej zapomniałem o przywiązaniu i też do tego poczucia bliskości. Czy tak długo mnie boli? Nie, ale faktycznie lepiej skupić się na sobie i zająć się sobą tak dobrze i sumiennie, żeby do następnej relacji podejść zdrowo. Ewentualne twoje niewyleczone smutki i przygnębienie nowo
@CzarusCC: taki szeryf tagu, że ten uzależniony od wspominania o Grajewie odwłok jest na czarnej liście pewnie ponad połowy bywalców, niemal zawsze w parze z pyczastym ( ͡°͜ʖ͡°)
#mecz