Nie wiem czemu ale mam wrażenie że coś się odje8ało a tego wirusika specjalnie rozdmuchali żeby ludzi ogarnąć. Gdzie jest Putin wgl, on żyje czy w kwarantannie siedzi? Nie mieści mi się w głowie żeby z powodu kilkuset tysięcy zachorowań zniszczyć całą gospodarkę. Wszystko po za sklepami spożywczymi stoi. Przecież skutki tego będziemy odczuwać przez dekady na grypę rocznie choruje kilka milionów samych Polaków. Wiem że trzeba dmuchać na zimne ale to
@mecenasek89: zwlaszcza u nas w Polsce jest temat mega pompowany...nagonka w TV przez 24h a srednio sie to na te statystyki przeklada.Wlochy to zupelnie inna sytuacja tam media moga juz sraczkowac ale u nas to troche parodia.
@DobrzeiSmacznie: pracuje w gastro przy plantach,siedze w domu od soboty bo pizzeria pracuje ledwie co na zasadzie ze szef sam pizze robi i 1 pracownik do pomocy.Jako ze ludzie maja wywalone na zalecenia to czemu dalej poblokowana jest gastronomia i inne firmy.Ja moge siedziec w domu - ok nie ma problemu ale w tej sytuacji czuje sie dziwnie....kasa s-------a i patrze jak spoleczenstwo ma w----------e na wszystko.
@DobrzeiSmacznie: wczoraj wieczorem wyszedlem na szybki spacer z psem przy lipskiej a na lipskiej jak na plantach - pedalarze,rolkarze,biegacze...od cholery ludzi.Idac dalej mijalem solidna impreze wieloosobowa na ogrodkach dzialkowych (grill,darcie mord + muza na pelna p---e).Dzis tez pelno ludzi,czesto w niektorych miejscach ludzi bylo wiecej niz jak nie bylo zadnego wirusa :)
Żyje sobie w 60 tysięcznym mieście i tak sobie jedząc śniadanie patrze przez okno i widzę parking z------y samochodami gdzie tyle samochodów o tej godzinie to na święta jest, ludzie grzecznie stoją w kolejce bo do marketu wpuszczają tylko 50 osób, panie w piekarni od kilku dni w maskach i rękawiczkach, praktycznie brak pieszy dosłownie może raz na 5 minut ktoś idzie albo jedzie rowerem, otworzyli największy market w mieście chyba wczoraj
@KrzysztofSuchodolski: nie jest wyolbrzymione,mieszkam w Krakowie i potwierdzam,tez widzialem ok 10 osobowa mloda ekipe robiaca grilla.Pelno rolkarzy,pedalarzy,biegaczy i innych...
Widziałem kilka wpisow, ktore byly bliskie mojemu zdaniu, dlatego zdecydowalem sie odnieść w sprawie koronawirusa i akcji zachecajacej #zostanwdomu.
Sam od trzech dni stosowalem sie do tej zasady i unikalem wychodzenia z domu, zwlaszcza, ze rzadowe rozporzadzenia pozbawily mnie dochodu na nieokreslony czas (#gastro here) co w sumie propsowalem. Zrobiłem powazniejsze zakupy, do zaby poszedłem tylko raz, przed chwila, po browary. Jeden dziadek kupowal tylko (sic!) serek topiony,
@TheOneAndOnlyacidjimbo: w Krakowie od cholery dzis widzialem starszych ludzi a juz r-----------a mnie Ci chodzacy na stary kleparz z tymi wozeczkami po czosnek i 2 marchewki.Tam nie da sie zachowac bezpiecznej odleglosci.Tez zaczynam miec podobne podejscie do twojego
#koronawirus