@m__b: Musisz lubić te gówniane afery. Mogłeś wyjaśnić sprawę od razu i wszystko byłoby ok. Ale lepiej było coś tam enigmatycznie pierdnąć i zostawić pożywkę dla wykopowych ameb. Wstydź się.
Podczas wielu rewizji jakie przeżywałam wpadały różne notatki pisane odręcznie , żebrano też z zakładów gdzie pracowałem wszystkie pisma odręcznie napisane , zebrano też z różnych instytucji a nawet z sądów pracy pisma odręcznie pisane w walki o bezprawne zwolnienia z pracy .
Podczas jednej z rewizji wpadła odręcznie napisana osobista moja relacja z grudnia 1970 r [były tam nazwiska i zachowania ] .Materiały te można wykorzystać jako donosy
@arealhumanbean: O, niezłą argumentację widzę u Kolegi. To jak w takim bądź razie nazwiesz dążenie do prawdy? Też użyjesz swojego argumentu, że to takie "chrześcijańskie" albo wymyśl coś lepszego, może "katolskie"?
Przypomnę Ci, bo może urodziłeś się w miejscu i w czasie, z którego nigdy byś nie zrezygnował i nie zamienił się n żadne inne, że decyzje podejmowane wtedy przez przywódców (w tym PLW) rzucają długi cień na moje życie i życia
W kilku punktach
1. Uwielbiam afery, ktore rozpoczynaja sie w dni wolne od pracy przez co uniemozliwia dyskusje z Wami
2.
źródło: comment_uR3e6UqbKcqn9ycfGfHbkQ9WOXdMr3Bg.jpg
PobierzA kto powiedział, że możesz mieć wolny dzień? xD