#f1 w kratkę obecność na tagu ostatnim czasem mam... Ale ta wszechobecna nagła antyLeclercoza staje się już nudna i przerysowana. Co to, znowu mamy 2023/2024, gdzie na początku sezonu Karlika mianowano mistrzem i pogromcą Szarla a wyszło zgoła inaczej?