#famemma
Ej, serio już zaczyna to być żałosne
Wardęga znowu nie może usiedzieć bez tego, żeby kogoś nie obśmiać. Każdy, kto coś tworzy – od razu „bekunia”, „analiza”, „reakcja”, „cringe” itd.
Tylko że śmianie się z ludzi to nie jest już content, to desperacja.
Najłatwiej wyciągać cudze filmy, ciąć, komentować, szydzić… zwłaszcza z kobiet, które budują coś samodzielnie.
Ej, serio już zaczyna to być żałosne
Wardęga znowu nie może usiedzieć bez tego, żeby kogoś nie obśmiać. Każdy, kto coś tworzy – od razu „bekunia”, „analiza”, „reakcja”, „cringe” itd.
Tylko że śmianie się z ludzi to nie jest już content, to desperacja.
Najłatwiej wyciągać cudze filmy, ciąć, komentować, szydzić… zwłaszcza z kobiet, które budują coś samodzielnie.
















Marianka najlepszy freak kobiecy?