#hotelparadise Andrzejek dobry agent, najpierw Natalce płakał że dał się omamić a jak był z Oliwką gadać to zmienił narrację xD wydaje mi się, że jakby poleciał do klubu po kłótni z laską to poszedł by w tango z pierwszą lepsza lafiryndą która by się napatoczyła

hamlena








