@Grzesiok: Ciężko to komentować. Oczywiście, że są większe wpadki. Choćby słynna bitwa austriaków z samymi sobą. Co do wojny polsko bolszewickiej, to Rosja była wtedy r-------a kompletnie. W 39 był to już kompletnie inny kraj. Z Finami sobie w 40 nie poradzili, ale w 44 już tak. Nie wiem też, czy można mówić o ogromnych stratach w ludziach i sprzęcie w kontekście obecnej wojny, bo jest ogromna wojna informacyjna i
@isolated211: Dawki poniżej 150mg są stosowane w leczeniu depresji i bezsenności. Ja biorę 50 - 75mg jak mam problem ze snem. W psychiatryku jedna kobieta z chorobą dwubiegunową brała 900mg dziennie.
"My biggest gripe with the book is Cullen's characterisation of their dyad and their own individual roles in it. Namely:
that Eric was entirely cold and psychopathically blank, while Dylan was a live-wire hothead whom Éric "used" to enthuse himself. My impression is the precise opposite: that Dylan was more of a depressive "blank" personality to the point that Eric's hotheadedness and craving for action