Czy była kiedyś sytuacja że w eliminacjach do europejskich pucharów polska drużyna trafiła na inną drużynę z Polski? coś mi niby świta ale nie jestem pewien.
Grosicki nie wrócił do klubu, melanż się przedłuża (oficjalnym powodem sprawy rodzinne) Tak sobie myślę że w sumie ja naprawdę nie miałbym nic przeciwko temu jakby Ci nasi piłkarze pili, palili, łazili do kasyna czy zdradzali żony (chociaż to słaby przykład dla młodego pokolenia) ale jakby nie przynosili wstydu na boisku. Zobaczcie na Riberiego. Tez dowalil z tą aferą z prostytutką. Ale wciąż swój poziom trzymał i nikt sie za niego na
I pomyśleć, że już za 4 lata Brzęczek z Lewandowskim mogą razem podnieść puchar Mistrzostw Świata.
Podrośnie Zieliński, dojrzeje Milik, Kapustka pewnie odrodzi się w Leicester City. W obiegu Bednarek z topowej drużyny Premier League. Na skrzydle najpiewniej Grosicki którego kupi jakiś Arsenal.
Po drugiej Wszołek który po ostatnim udanym sezonie też powędruje do Premier League. Na budzie Fabiański. Krychowiak w Lokomotivie też nabierze rozpędu. W środku pola Szymański, którym pewnie już
Idealne podsumowanie jaką jesteśmy beznadziejną drużyną. Te ostatnie 10 minut dobitnie pokazało jakimi jesteśmy w tej chwili dziadami. Ktoś już wcześniej napisał - symulowanie Grosickiego żeby sobie Błaszczykowski mógł wejść. Ż E N A D A
Jeszcze słowo o Błaszczykowskim. Karma wraca. Jak szanuję go za wszystko co zrobił dla reprezentacji, jak oddawał jej serce i pomagał w trudnych momentach tak uważam go za głównego winowajcę naszej porażki na mistrzostwach. Jednak nie pogodził się
@Dayvid: a czy ja napisałem że źle grał? Napisałem o tym jak r------ł reprezentację od środka, wcale nie grą. A tak jak zauważyłeś nie nagrał się za dużo bo szybko go sfaulowali i zszedł w przerwie. Koleżenski gest? Przecież to taki wstyd że cały świat będzie miał bekę, nie umiał odebrać piłki to zaczął symulować. Śmiech na sali.
@proba1: Też napisałem że Lewandowski zagrał gunwo.
@Dayvid Dobrze wiadomo że Lewandowski z Błaszczykowskim się nie nie znoszą. Mówić można jedno a myśleć drugie, dlatego jestem przekonany że napięcia i podział drużyny to w głównej mierze wina Błaszczykowskiego i jego chorobliwej pazerności na opaskę kapitana. Ok, mówisz że wina może być po stronie Lewandowskiego. Bo Piszczek trzyma stronę Kuby. Logiczne myślenie. Ale jak oni wszyscy mogliby się po prostu prywatnie nie lubić i grać ze sobą jak ludzie, tak myślę że
@Eoon: Trzeciak? na hiszpańską drużynę? na drużynę w której gra Messi, bóg futbolu? Chyba mało meczy komentowanych przez niego oglądałeś.
@mamrotekk Nic nie boli, nie lubię ani Barcelony, ani Messiego, ani Ronaldo, ani Realu, ani PSG. Za to wkurza mnie komentowanie tego barana który nie potrafi być obiektywny i mi psuje oglądanie meczu.
@mamrotekk: przeszkadzaja, denerwuje mnie skorumpowana liga mistrzow, a jeszcze bardziej mi przeszkadzaja Polacy ktorzy fanatycznie kibicuja zagranicznym druzynom. Pewnie gdyby Legia grala z Barceloną to byś był za Barceloną. I tak samo bylby ten idiota Trzeciak co pograł trochę w Hiszpanii i sie zakochał w tym kraju. Niech będzie zakochany ale niech mi meczów nie psuje. Mam gdzieś kto wygrywa lige mistrzow, sto razy wolalbym zeby jakikolwiek polski klub wygral.
@zelo1234: a sędzia pokazuje żeby normalnie wyrzucał, jak dla mnie niedouczony sędzia, wyrzut z autu z przewrotem w przód jest jak najbardziej dozwolony. Przy aucie obie stopy mają być na murawie a piłka rzucona zza głowy, i to jedyny wymóg.
Brak szybkości, brak pomysłu na grę. Niepewny Piszczek, Milik zestresowany (niedokładne podania w pierwszej połowie gdy mogliśmy iść z kontrą). Ogólnie po wszystkich można jechać. Zdecydowanie brak planu na grę, ale też przede wszystkim brak JAJ. Nie miał kto wziąć na swoje barki odpowiedzialności, każdy zadowalał się bezpiecznymi powolnymi podaniami w poprzek boiska. Zieliński nie daje rady niestety. Jedynego którego mogę wyróżnić to Pazdan, który w drugiej połowie nie bał się pokazywać
Albo coś przegapiłem albo Nike i Adidas nie zrobili tym razem żadnych specjalnych reklam pod kątem mistrzostw. A szkoda bo zawsze były kozackie, no chyba że jednak są jakieś?
Salah walcząc o piłkę wsadził rękę pod pachę Ramosowi, przegrał pojedynek, z rozpędu wpadł na Ramosa i się obydwoje przewrócili. Ot całe zdarzenie. Wszystko trwało 1-2 sekundy, nie wiem, co miał Ramos zrobić w tym wypadku? Salah go trzymał i miał sekundę na reakcję, więc nie wyciągał rąk, nie szarpał, tylko upadł dla swojego zdrowia najlepiej. Pech Salaha i tyle. #mecz
@El_Duderino: i tak nie przetłumaczysz fanboyom Liverpoolu i wyznawcom magika futbolu Salaha co to zagral jeden zajebisty sezon. Ramos jest jaki jest, nie zawsze gra czysto, ale to starcie jest normalne i tyle.
#mecz