Parę dni temu dodałem "znalezisko" ze swoją historią bitewki z sklep-presto.pl / morele.net w sprawie uznania swoich praw gwarancyjnych za zakupiony u nich sprzęt. Co dziwne temat przeszedł bez większego echa, a samej sprawie smaczku dodaje fakt że wśród zakopujących są pracownicy tego sklepu.
Myślę, że w interesie każdego z Was jest przeglądnięcie tej sprawy. Często sami nie wiemy jakie mamy prawa. Link do znaleziska
Temat w Morele musiał trafić do odpowiedniego człowieka, bo po krótkiej wymianie korespondencji na wykopie udał o się znaleźć kompromis satysfakcjonujący obie strony: od wczoraj mam nowy sprzęt który zakupiłem w sklep-presto.pl z satysfakcjonującym rabatem.
W moich oczach @morele_net odzyskało twarz, i mam tylko nadzieję że wyciągnęli wnioski na przyszłość w kwestii jakości kontaktu z klientem.