Czytając komentarze o spięciu na linii Andrzej-Michał, miałem wrażenie, że to Michał był prowodyrem całej afery. Po czym odpalam odcinek - a tam n------y Wifon siedzi twarzą w twarz z innym gościem, jedzie mu po męskości, odpala się na niego, a ten drugi siedzi na totalnym luzie. Andrzej, niezadowolony z reakcji Michała, kontynuuje swoje szarże. Trafiając na kogoś mniej opanowanego po alkoholu, pewnie już dawno leżałby z rozbitą twarzą na kafelkach.
@Wojciech_Skupien zaczęło się od tego że piłkarzyk powiedział że będą musieli porozmawiać ale nie teraz bo wiedział że to się źle skończy. Wtedy Michał zaczął naciskać że to musi być tu i teraz, mimo że też dobrze wiedział jak to się skończy
A tymczasem
źródło: image
Pobierz