Czy pamięta ktoś jak nazywała się bajka puszczana najprawdopodobniej w telewizji publicznej w latach 90 z raz albo dwa razy na rok, której początek wyglądał tak, że ktoś siłował się z mieczem (Ekskaliburem) zatkniętym w skale, a później akcja przenosiła się do jakichś perypetii psów, z których część po jakimś czasie dostawała wścieklizny. Pod koniec filmu akcja działa się chyba w muzeum, gdyż, jeśli mnie pamięć nie myli, wspomniane psy ścigały się
@Wiecznystulej: @dobryluj1357: no u niej właśnie przez to k------o w spojrzeniu instant boner, bo przecież nie ma idealnej buźki czy coś, ale czy to ważne? xD
Nie wiem czy ktoś już pytał, ale widzę powtarzające się pytania o to co się stanie jak dwóch ludzi zacznie do siebie strzelać w westernie itd...a mnie zastanawia czy oni przed dostaniem się do świata odbywają jakieś szkolenie czy cuś? (było to gdzieś pokazywane?). No bo każdy kurde zajebiście jeździ konno, jest wyborowym strzelcem (pociski samonaprowadzające?). Co oni robią w tym czasie jak przy "ich" hostach majstrują w laboratorium? Wiem, że to