Niżej niż Murańscy nie da się upaść. Mateusz nawet sobie nie zdaje sprawy, że serialowy Adek ze śpiączki się już nie wybudzi i nie ma dla niego już miejsca w obsadzie. Frajerowi wydaje się, że należy do jakiejś inteligenckiej kasty a tak naprawdę jest półgłówkiem używającym słów, których nie zna znaczenia ("enigmatyczna odpowiedź" na poprzedniej konferencji w znaczeniu "lakoniczna" i jeszcze dzisiaj "nie wchodź prowadzącemu w dyskurs" dumnie, podkreślając że on wie

konto usunięte










