Sytuacja z dzisiaj: Stoję na przystanku z koleżanką ze studiów, zacietrzewioną w poglądach lewicowych. Jakimś trafem temat zszedł na osoby trans, a konkretnie - wytwór o nazwie "Rafalala". No to próbuję grzecznie wytłumaczyć, że w moim skromnym mniemaniu - o ile do osób homoseksualnych jestem neutralny - trans to zwyrole i ludzie chorzy usilnie kłócący się ze stwierdzeniem, że ich postawa jest psychicznym zaburzeniem. Bo chłop po prostu nie może czuć się babą
mieszkam w Gliwicach od urodzenia i niestety, moj ukochany sklep na ul. Zwycięstwa specjalizujący się w Lego zlikwidowali lata temu ( ͡°ʖ̯͡°) jak kupuje klocki na mijescu, to w sellgrosie, tyle ze trzeba mieć kartę. Na pewno żadne smyki itp bo z obseracji zauważyłem że jest drogo. A generalnie zamawiam z lego shop http://shop.lego.com/en-PL/
#coolstory a może nie.. to już wy - mireczki ocenicie. Siedzę sobie na Skajpaju i gadam z jednym ciapatym z Algierii poznanym na speaking24.com Koleś wydaje się ogarnięty, rozmawiamy o wszystkim, przerabiamy jakieś tematy żeby on się poduczył płynności i słownictwa w dialogach bo chce zdać egzamin TOEFL i wyjechać do USA, że inżynier i zajmuje się robotyką, sztuczną inteligencją, no w ogóle. No i tematy zeszły na religie. Przedstawił
Stoję na przystanku z koleżanką ze studiów, zacietrzewioną w poglądach lewicowych. Jakimś trafem temat zszedł na osoby trans, a konkretnie - wytwór o nazwie "Rafalala". No to próbuję grzecznie wytłumaczyć, że w moim skromnym mniemaniu - o ile do osób homoseksualnych jestem neutralny - trans to zwyrole i ludzie chorzy usilnie kłócący się ze stwierdzeniem, że ich postawa jest psychicznym zaburzeniem. Bo chłop po prostu nie może czuć się babą