Żeby stary chłop gierkę przeżywał dwa tygodnie po przejściu. Co to była za przygoda nie zapomnę jej nigdy. Od gier zawsze odbijała mnie ich infantylność w fabule lub w dialogach (odbiłem się nawet od W3, a taki Horizon Zero Down wyłączyłem po pierwszym spotkanym NPCu), a tutaj klimat tak gęsty że można kroić nożem (szczególnie na końcówce), fantastyczne dialogi i reżyseria scenek, mistrzowski voice acting. Pozostaje
@Zuchwaly_Pstronk: gra mi się podoba. Fabuła, postacie, świat, wszystko jest niesamowicie dopracowane. Ale jedyne co mi psuje rozrywkę to to że jest mega łatwa, nawet bez dead eye moja postać może zabrać 20 pocisków na klatę i stać dalej a w razie czego, zjeść ciastko i git. Prawie każdą strzelaninę można wygrać po prostu waląc do innych jak do kaczek i idąc przed siebie. Przydałby się hardcore mode albo poziom
@grzysztof: Damian, mega przekręt, rozstaje się ze swoją "żoną", stare, znałem. Spotkałem Damiana na Siquijor, mieszkałem w okolicy jeszcze przed nim. Ile on tam wałków odwalił to głowa mała. Zrobił dziecko, uciekł, miał dać pieniądze ze zbiórki na bezdomne dzieci, cały czas odkłada "na jutro". Gościowi prochy uszkodziły mózg i na zawsze został 21 latkiem.
1. BOHEMIAN RHAPSODY - Queen
2. BROTHERS IN ARMS - Dire Straits
3. RIDERS ON THE STORM - The Doors
4. AGAIN - Archive