Bądź mną, Anon lvl 28. Odkąd pamiętam mój stary był fanatykiem leczo. Odkąd #!$%@? pamiętam tylko to gotował. Zaczęło się niewinnie, jakoś za komuny jak pojechali z matką i starszym bratem na Węgry. Tak mu #!$%@? posmakowało, że #!$%@?ł cały garnek miejscowemu Makłowiczowi i #!$%@?ł razem z matką i bratem do malucha, po czym zaczął #!$%@?ć. Do dziś matka opowiada jak w bananem na ryju #!$%@?ł chochla za chochlą aż sraki dostał.
@dz0n Ale to potwierdzone info? Tak z ciekawości bo jeszcze nie spotkałem takiej która krzyczy, że chce głębiej xD pochwa to ma z 10cm chyba, a nawet mniej, więc częściej krzyczały, że boli xD
Po powrocie braci Hardy na WM postanowiłem pooglądać sobie trochę wrestling ale szybko mi się odechciało. To co teraz się tam dzieje to totalna żenada. Postaci plastikowe bez żadnego wyrazu, walki przewidywalne, największe "gwiazdy" robią 5 akcji na krzyż (arkejol olta noler) i jeszcze ten wysyp "psycholi" i "potworow" chyba próbujących wzorować się na starym Kane. Takiego wstrętu do tej organizacji nie czułem od czasów świetności Daniela Brajana #wwe #wrestling
największe "gwiazdy" robią 5 akcji na krzyż (arkejol olta noler)
@dz0n: nie żeby za attitude ery w tym aspekcie było lepiej. Jeśli chodzi o techinikę to akurat jesteśmy w najlepszym okresie w historii. To co leży (i okazuje się, że jest najważniejsze) to storylines i brak charyzmy u 90% rosteru.