Miraski ale mam dzisiaj farta. Rano wybiegłem na egzamin i nawet nie wziąłem portfela, co za tym idzie nie wziąłem biletu niesięcznego. Jak prawie nigdy mnie nie kontrolowali, tak teraz musiałem trafić na kanarów. Weszli i sprawdzają bilety. Ja stresiwo że mandat a tu bieda na koncie. Układam sobie błagalne przemówienie w głowie. Kanar jest już obok koleżanki i nagle się odzywa do pozostałych: "dobra, idziemy stąd" xD i wyszli xD Później
dajesz plusa, inni też jeśli chcą, ja na te plusy paczę i sie nimi jaram xD, a jutro o 14:00 losuje jednę osobę z tych plusów i ZAMAWIAM PIZZE I OPŁACAM JA DLA CIEBIE, nie jakas margeritte, tylko zajebi**a pizze xD (najdrozsza też niestety nie;p ale jakas średnio cenową... no będzie pycha, no! :D) z dostawą pod taki adres jaki podasz. (pw) I ty
Mam do rozlosowania wśród osób, które zaplusują ten wpis karty piatnik, które mój pradziadek kupił chyba jeszcze w XIX w. Jako potwierdzenie dołączam zdjęcie z niektórymi z nich, wraz z kartką potwierdzającą wiarygodność.
Mirki, opowiem Wam jakiego miłego gestu świadkiem dzisiaj byłem.
Wyszedłem jak co półtorej godziny na balkon fajkę zapalić i zobaczyłem jaka gołoledź w Poznaniu panuje - ludzie chodzą małymi kroczkami, ktoś tam sypie solą itd. (Swoją drogą w-----a mnie sypanie solą, bo szkodzi)
Odpalam fajkę i widzę starszą panią stojącą na trawie obok chodnika. Bała się wejść na ten chodnik, bo ślisko strasznie.
siedzę na przystanku, czekam na nocny, a tu obok siadają dwa kuce, lekko podpite, nic nie mówią. Nagle jeden kaszlnął. A potem rzygnął, wytarł mordę i dalej siedzieli w ciszy. #kuce #nocnazmiana #coolstory
#bukmacherka
źródło: comment_VC6E4fGqTrgGBGmTnZ0EB7T9sQR7eeH8.jpg
Pobierz