daimon-frey via Android
@mnlf moi drodzy, żaden wymyślny antybiotyk nie zastąpi szczoteczki do zębów. Widzę u pacjentów tendencje do wymyślania kosmicznych teorii i medykamentów, przy jednoczesnym zaniedbywaniu podstawowych zasad higieny. To tak jakby zamiast prysznica używać antyperspirantu. Prawidłowa higiena robi robotę. A bakterie o których mowa, to szczepy naturalnie bytujące w jamie ustnej. Niemożliwością jest ich nie złapać- chyba że żyjesz od urodzenia w kontrolowanych warunkach laboratoryjnych ( tu należy dodać, że ograniczenie pocałunków
