@t4f9oy55: Staram sie ale po prostu jak widze swoj stan psychiczny na przestrzeni lat to serio coraz gorzej, coraz "luzniejszy" jestem ale w zlym znaczeniu tego slowa, tak "luzny"(w sensie jakbym mial to porownac do jakiegos stanu to do takiego jakbym troche przyjaral przed wyjsciem z domu ale oczywiscie porownania nie mam bo nigdy nei jaralem, bardziej zeby zobrazowac komus o co mi chodzi) ze gorzej mysle i jakbym mial