Mam ogromny problem w moim związku. Problem narasta już tak bardzo, ze skończy się to rozstaniem jeśli nic nie zrobię. A nie bardzo widzę mozliwosc rozwiazania tego problemu. Jestem miedzy mlotem a kowadłem. Sytuacja bez wyjścia.
Mam kota, od 4 lat. Mój niebieski nigdy kota nie chciał, zresztą w ogóle zwierzat w mieszkaniu. Kiedy zamieszkalismy razem kot wprowadził się ze mną oczywiście, ale z postawionym warunkiem, że mam mu znalezc nowy dom.
#koronawirus #creepy Słuchaj mordo bo to wazne,mam potwierdzone info z wiarygodnego zrodla.W przyszlym tygodniu po przekroczeniu 1500 zarazonych polacy zaczną szturmowac sklepy,potym jak zydowscy agenci napedza machine paniki na maxa.wyzbyci zjakiego kolwiek czlowiecznstwa zaczna przypominac małpy,tak prawdziwie nosacze sundajskie jadace wierzchem na myszojeleniach jako kawaleria ,wsparcie powietrzne pod Lidlem zapewnia nietoperze znad wuhan przywolane przez Gorylice-Szamanice kiedys znana jako Beata Kozidrak.powiadam koniec jest blisko....
Mam kota, od 4 lat. Mój niebieski nigdy kota nie chciał, zresztą w ogóle zwierzat w mieszkaniu. Kiedy zamieszkalismy razem kot wprowadził się ze mną oczywiście, ale z postawionym warunkiem, że mam mu znalezc nowy dom.