Mirki, taka grubsza rozkimna mnie naszła... Niby ateizm ok, wszystko spoko, wszelkie argumenty do mnie przemawiają, sam raczej staram się podchodzić do religii dość racjonalnie, jako do zbioru przypowieści i nauk, które w tamtych czasach (narodziny Jezusa i +/- 1500lat) były takim jakby moralnym przewodnikiem dla prostych ludzi, których trzeba było jakoś naprostować i wyznaczyć im jakieś zasady postępowania. W sumie zrozumiałe i Jezus jako wybitna osobowość mógł wpaść na pomysł, żeby
@basi46: Co do cudów, to występują w różnych religiach. Zatem albo są ściemą, albo różne, wzajemnie się wykluczające religie, są prawdziwe. Albo w sumie cuda jednej religii są prawdziwe, a innych ściemą, ale nie wiadomo która jest ta właściwa ;)
@basi46: a skąd mieli DNA tego pana aby zrobić porównanie? Bo wiesz, DNA nie jest podpisane. Trzeba mieć dwie próbki do porównania. Więc duża kolorowanka.
Ogólnie to ściemy bazujące na ignorancji ludzi. Dorabianie filozofii do zjawisk fizyko-chemicznych itp.
I co najważniejsze - to, że coś nie jest naukowo wyjaśnione nie oznacza, że jest wyjaśnialne religijnie.
@basi46: ja kupiłam gumy niquitin i były tam dwa blistry tych gum do żucia brałam pół i koniec. Silna wola ma tu więcej do zrobienia niż gumy czy tabletki
źródło: comment_p48GGcQIUXTzEDMBQ1bAUHI8afHC0YGp.jpg
Pobierzźródło: comment_L3Y5HDVKp3EU5tmgIWeTxsKEAxgyQMFN.jpg
Pobierz