@chilon: Podzielę się sztuczką na tego typu delikwentów. Naturalnie nie chcesz przeszkadzać samochodom i starasz się jechać jak najbliżej prawej krawędzi. W rezultacie samochody na wymijają na ścisk a rowerzysta ma pełne gacie co parę minut. Dlatego spróbuj kiedyś jechać, odsunięty z 1m od prawej krawędzi jezdni, na tyle, żeby nie jechać środkiem pasa, ale jednocześnie na tyle daleko, żeby żaden samochodziarz nie próbował się tam wciskać.
Pozdro