@gugas: Z tego co pamiętam, to bardzo smakowały mi w sosie pomidorowo-miętowym z kaparami, ale za diabła nie mogę dokładnego przepisu znaleźć... Kotleciki, a raczej pulpeciki standardowe, a dalej na pewno był lekko słodki (miód) sos pomidorowy, z kilkoma łyżkami esencji miętowej, na koniec dorzucona drobno siekana świeża mięta i kaparów tyle, żeby sos był lekko kwaskowaty. Zapytam kumpla z pracy, który to gotował, może pamięta dokładnie.
Ostatnio znowu był czas na dziczyznę, bo mi zalegała w zamrażarce, nie udało mi się zrobić sarniny a la Wellington, jak mi doradzał @kaef, więc zrobiłam gulasz z grzybami leśnymi. Chciałam trochę poszaleć, pokombinować, uzyskać lekko słodkawą nutę, wyszło coś pięknego.
@kaef: chciałam się zabrać, ale się okazało po rozmrożeniu, że sarnina była w kilku kawałkach, nie dało się tego w żaden sposób rozerwać. Kupiłam już wszystkie składniki, więc musiałam coś wykombinować :]
Główni bohaterowie dzisiejszego obiadu:
http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/44406_10200282751925376_123077284_n.jpg
16