@Basiura89: Okej czyli zgodnie z twoimi kryteriami, atak Niemiec na ZSRR w 41' nie był wojną pełnoskalową bo nie toczył się na 3/4 terytorium ZSRR, tak?
To że wojna toczy sie na marnym skrawku to nie kwestia skali wojny a skuteczności armii Ukrainy i patologii w ruskiej.
@Metris: Wiesz jaka jest różnica między przekazaniem Ukrainie przez USA broni atomowej a zdobyciem przez r00sje Pokrowska? To pierwsze ma chociaż jakies promilowe szanse się wydarzyć
@Metris: Groover, czemu ty nie wrzucasz nigdy informacji dotyczacych tego jak pięknie płoną ruskie rafinerie tylko wiecznie jakieś wymyślone pierdy straszące jaka to rosja jest straszna i groźna?
@4ntymateria: Bo każdy myślący człowiek unika zagrożeń. Każdy zdrowy, normalny człowiek chce żyć i cieszyć się tym życiem. Dlatego ta wojna jest również "nasza" - w tym rozumieniu, że wspierając Ukrainę sprzętem i kasą, trzymamy ruską swołocz daleko od granic polski (granica z królewcem i białorusią jest niewystarczająca do pełnego ataku na Polske).
@Metris: Widać, tylko trzeba popatrzeć na to z innej perspektywy niż rosyjska propaganda, która potrafi przekuwać historyczną porażkę i kompromitację w sukces.
Aby nieco jednak rozjaśnić Ci dlaczego się mylisz, odpowiedz sobie na proste pytanie: który kraj 24.02.2022 obecny status wojny uznałby za sukces?
@mike-johnston: A najlepsze w tym wszystkim jest to, że to na pewno sprawka KGB i FSB żeby wciągnąć BRICS do wojny. Trzeba włączyć myślenie, te drony nie mają takiego zasięgu żeby tyle wgłąb r0sji dolecieć z Ukrainy. Nie powinniśmy się angażować, bo jeszcze i nas r0sja będzie chciała wciągnąc do wojny.